Właściciele PlayStation niedługo nie uruchomią oryginalnych gier

Właściciele PlayStation niedługo nie uruchomią oryginalnych gier

Jakiś czas temu pojawiły się w mediach informacje, w które trudno było uwierzyć wielu użytkownikom popularnych konsol do gier. Poinformowano mianowicie o zamknięciu sklepu PlayStation Store dla użytkowników Sony PlayStation 3, PSP i PlayStation Vita. Jakby tego było mało, pojawiają się kolejne pesymistyczne doniesienia. Chodzi mianowicie o właścicieli PlayStation 4. Oczywiście, gdyby chodziło o takie tytuły jak gry hazardowe lub podobne, to nie byłoby większego problemu. W tej sytuacji jednak cała masa użytkowników utraci przecież swoje ulubione gry, a więc momentalnie będą oni odcięci od swoich popularnych rozrywek. To oczywiście musiało się spotkać z bardzo negatywną reakcją wielu osób.

Niepokój i zamieszanie wśród graczy

Gdy opublikowano informacje dotyczące zamknięcia sklepu z grami, a także aplikacjami dedykowanymi na stare generacje konsol Sony, to, jak zresztą można było się spodziewać, wywołało bardzo duże poruszenie. Przestrzeń konsumentów zawsze zresztą w ten sposób się zachowuje, ponieważ są to naturalne prawa ekonomii. W tym przypadku jednak pojawił się kolejny problem z weryfikacją gier.

Zakupy mogą nic nie dać

Część osób zaczęła jednak bardzo wyraźnie przestrzegać, aby pochopnie nie robić takich zakupów. Z jakiego powodu? Pojawiają się mianowicie problemy techniczne. Jeżeli chodzi o konsolę PlayStation 3 oraz PlayStation 4, to główną przeszkodą ma tu być bateria zamontowana na płycie głównej. Otóż jej celem jest zapewnienie zasilania układu zegara systemowego. To on przecież jest najważniejszy, jeśli chodzi o weryfikację licencji dotyczących gier oraz aplikacji. Odpowiada także za rejestrowanie trofeów, które zdobywamy podczas grania. Jeżeli więc bateria już się wyczerpie, to systemowy zegar nie będzie w stanie wskazać właściwej daty. To z kolei uniemożliwi nam uruchomienie gry.

Oczywiście każdemu teraz przyjdzie do głowy, że wystarczy przecież tylko wymienić baterię. Jest to spory problem. Wystarczy wypiąć rozładowaną i zainstalować na płycie nową. W tym momencie jednak nie będzie po prostu możliwości połączenia PlayStation Network. Jest to przecież działanie niezbędne, abyśmy mogli zsynchronizować zegar systemowy, który jest zasilany nową baterią z serwerem. Aktywacja licencji na wykorzystanie cyfrowych gier jest w końcu autoryzowana przez infrastrukturę Sony w trybie online. Gdy nie ma kontaktu pomiędzy serwerem, a konsolą, nie będzie można uruchomić gier.

Zabezpieczenia sony dla wielu osób są zrozumiałe

Oczywiście z drugiej strony wiele osób uważa, że tego rodzaju zabezpieczenia, które wykorzystuje firma Sony, są zrozumiałe z uwagi na interes tego potentata cyfrowego. Dzięki temu przecież nie można oszukać systemu trofeów. Czy jest jednak jakieś wyjście z tego problemu, czy też gracze muszą tkwić w tym niekomfortowym impasie, co w konsekwencji mogłoby też prowadzić do obniżenia wartości marketingowej firmy. Pojawiają się pewne sugestie dotyczące rozwiązań optymalnych. Mianowicie to ograniczenie planowane przez firmę Sony mogłoby być rozwiązane poprzez zastosowanie aktualizacji oprogramowania konsoli. Dzięki temu weryfikacja daty systemowej ze strony serwerów mogłaby być pominięta.

Czy jednak ten potentat na to się zdecyduje? Wielu komentatorów twierdzi, że z punktu widzenia japońskiej firmy niekoniecznie musi to mieć wysoki priorytet. Gracze, którzy chcą na przykład zachować gry dla przyszłych pokoleń, patrzą jednak na to z innej perspektywy. Wypada więc się spodziewać, że w końcu zostanie osiągnięty jakiś konsensus i Sony zaproponuje jakieś rozsądne rozwiązanie.

CATEGORIES

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )